Honda Club Wałbrzych
http://honda-walbrzych.pl/

Wmiana aparatu zapłonowego
http://honda-walbrzych.pl/viewtopic.php?f=15&t=1958
Strona 1 z 1

Autor:  Rexio [ Śr, 02 lis 2011; 09:52:39 ]
Tytuł:  Wmiana aparatu zapłonowego

A więc... Jutro jak dostanę "nowy" używany aparat zapłonowy to będzie go trzeba wymienić. I tu pojawia się pytanie czy wystarczy zamienić "nowy" aparat ze starym, można odpalać i śmigać czy są po drodze jakieś niezbędne ważne czynności związane z zamianą aparatów?? :P

Autor:  Adelator [ Śr, 02 lis 2011; 11:38:08 ]
Tytuł:  Re: Wmiana aparatu zapłonowego

ja przy wymianie "SERCA" podłączyłem stary aparat do "nowego" silnika idealnie na miejscu poprzedniego aparatu! wahałem się czy odpalić ale spróbowałem i po chwili zagadał dla pewności później pojechałem jeszcze ustawić zapłon ale okazało się że trafiliśmy idealnie! koleś na warsztacie mi mówił że według jakieś skali musi być 16 +/-2 a ja miałem dokładnie 16 :D

Autor:  Muzyk-Grzes [ Śr, 02 lis 2011; 06:51:04 ]
Tytuł:  Re: Wmiana aparatu zapłonowego

Każdy aparat ma inne opory czujników i nie zawsze bedzie pasował w to samo miejsce ,ale wystarczy zamienić aparaty ustawić nowy w środkowym położeniu i jechać na ustawienie zapłonu, pamietaj ze żeby ustawić prawidłowo zapłon trzeba zewrzeć zworke serwisowa, jeśli bedą ci ustawiać bez tego to na nic.
BTW ile kosztuje aparat?

Autor:  Rexio [ Cz, 03 lis 2011; 10:15:11 ]
Tytuł:  Re: Wmiana aparatu zapłonowego

Za używany aparat dałem 100 zł równe, były też propozycje z niższymi cenami ale ludzie coś kręcili...
"Zewrzeć zworkę serwisową" czyli?? Jak to ma wyglądać?? Nie chciałbym żeby mnie w ciula gdzieś zrobili :P

Autor:  MarO [ Cz, 03 lis 2011; 03:58:52 ]
Tytuł:  Re: Wmiana aparatu zapłonowego

delikatna sprawa z aparatem zapłonowym, ja nie miałem tyle szczęścia i koleś źle mi go założył co przy odpalaniu poskutkowało zmieleniem gumowej cewki w środku (to to co ludzie ukręcili :)) Oczywiście nie odpalił, tylko pokręcił rozrusznikiem.
Po ponownym ustawieniu i odpaleniu, auto przestawiało się w tryb awaryjny i kręciło się tylko do 3,5k.
"Nowy" używany aparat załatwił sprawę :)
Ustawiaj go dokładnie i idealnie jak tylko się da :)

Autor:  Muzyk-Grzes [ Cz, 03 lis 2011; 07:14:03 ]
Tytuł:  Re: Wmiana aparatu zapłonowego

Maro zmartwie cie to nie aparat padł a jeden z czujników dokładniej czujnik połozenia 1 cylindra (CYP) bo inne czujniki nie powodują trybu awaryjnego z ograniczeniem obrotów do 3,5K ja juz tak miałem.
"Zewrzeć zworkę serwisową" czyli??
Mechanik powinien wiedzieć, jak nie wie to nic nie ustawi.

Autor:  MarO [ Cz, 03 lis 2011; 10:21:36 ]
Tytuł:  Re: Wmiana aparatu zapłonowego

Muzyk-Grzes napisał(a):
Maro zmartwie cie to nie aparat padł a jeden z czujników dokładniej czujnik połozenia 1 cylindra (CYP) bo inne czujniki nie powodują trybu awaryjnego z ograniczeniem obrotów do 3,5K ja juz tak miałem.


Możliwe, ale spowodowało to złe ustawienie aparatu. Po wymianie samego aparatu wszystko wróciło do normy.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/